Neuroborelioza – jakie objawy mogą nas wprowadzić w błąd?

Kasia M. (36) od tygodni czuła się wyczerpana, cierpiała na  bóle nóg i rąk, na dodatek miała niewysoką gorączkę. Oczywiście, najpierw pomyślała, że ​​ma grypę, szczególnie, że po krótkim czasie dolegliwości ustąpiły. Niestety objawy powróciły i to ze zdwojoną siłą: piekący ból mięśni i stawów, szczególnie w nocy, silne bóle głowy, czasami zaburzenia widzenia. Pacjentka czuła się otępiała,  drętwiały jej nogi, podobnie jak lewa strona twarzy (porażenie nerwu twarzowego). Zauważyła również opadający kącik ust, zupełnie jak po znieczuleniu u dentysty.

Nadszedł czas, aby odwiedzić lekarza. Objawy pacjentki były niespecyficzne i raczej rozproszone, dlatego lekarz pierwszego kontaktu zlecił wykonanie kilku testów, zanim będzie mógł postawić diagnozę. Ale miał już pewne podejrzenia.

… Podejrzenie: ostra neuroborelioza …

Neuroborelioza jest ciężką postacią odkleszczowej boreliozy. Jest to choroba spowodowana przez bakterie Borrelia burgdorferi, które są  przenoszone na ludzi przez ukąszenia kleszcza. W wielu przypadkach choroby z Lyme (inna nazwa boreliozy), okrągłe zaczerwienienie (rumień wędrujący) jest pierwszym objawem infekcji Borrelia. Pojawia się początkowo wokół miejsca po ukąszeniu przez kleszcza, następnie rozszerza się i może rozprzestrzeniać się po całym ciele (etap I).

Rzeczywiście, Kasia pamięta ukąszenie kleszcza po wewnętrznej stronie lewego uda, ale było to już miesiąc temu. Na pewno nie zauważyła zaczerwienienia wokół miejsca ugryzienia. Gdyby zaobserwowała jakiekolwiek podrażnienie skóry, już wcześniej zgłosiłaby się do specjalisty.

Coś,  o czym Kasia M. mogła nie wiedzieć: w rzeczywistości tylko w około połowie przypadków neuroboreliozy pojawia się charakterystyczny rumień wędrujący. Po ukąszeniu przez kleszcza, krętki Borrelia mogą rozprzestrzeniać się w organizmie i zaatakować centralny oraz obwodowy układ nerwowy (etap II) – dlatego taki przypadek nazywamy neuroboreliozą. Objawami mogą być: zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, nerwów i korzeni nerwowych, a nawet  mózgu, co w efekcie powoduje ból i paraliż. Szybka diagnoza neuroboreliozy jest niezbędna dla właściwego leczenia pacjenta.

… I bezpieczne diagnozowanie

O neuroboreliozie mówimy tylko wtedy, gdy oprócz powikłań neurologicznych, można również wykryć typowe oznaki zakażenia Borrelia. Do metod ich wykrywania należą: oznaczenie przeciwciał anty-Borrelia w surowicy i płynie mózgowo-rdzeniowym (PMR) u pacjenta. Przeciwciała te są wytwarzane przez nasz układ odpornościowy w ramach obrony przed Borrelia.

Wytwarzanie przeciwciał trwa 7-10 dni, dlatego też często przeciwciała przeciw Borrelia nie mogą być wykryte w płynie mózgowo-rdzeniowym, szczególnie we wczesnych stadiach zakażenia. Może to prowadzić do opóźnionego rozpoznania neuroboreliozy. W szybkiej diagnostyce zakażenia może pomóc sygnalizacyjna cząsteczka układu immunologicznego – chemokina CXCL13. Naukowcy odkryli, że stężenie  chemokiny CXCL13 w płynie mózgowo-rdzeniowym jest podwyższone u pacjentów z neuroboreliozą, nawet we wczesnym stadium choroby, gdy przeciwciała anty-Borrelia nie są jeszcze produkowane. Dlatego CXCL13 jest nowym obiecującym biomarkerem rozpoznania ostrej neuroboreliozy.

Po otrzymaniu wyników badań pacjentki, podejrzenie lekarza potwierdziło się. Zidentyfikowano obecność  przeciwciał przeciwko Borrelia obecnych w płynie mózgowo-rdzeniowym i znacznie podwyższone stężenie CXCL13. Lisa w ciągu najbliższych tygodni będzie leczona antybiotykami. CXCL13 może również wspierać monitorowanie leczenia. Wskaźnikiem skutecznego leczenia jest obniżający się poziom chemokiny CXCL13.

 

Autor: Dr Marc Pollmann
Tłumaczenie: Katarzyna Buska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.