Gruźlica w pierwszej dziesiątce przyczyn zgonów na świecie!

Gruźlica to groźna choroba zakaźna wywoływana przez prątki Kocha, czyli bakterie z grupy Mycobacterium tuberculosis complex. Wydawałoby się, że gruźlica, inaczej galopujące suchoty, to choroba z przeszłości – chorowali na nią m.in. Fryderyk Chopin czy Juliusz Słowacki. Kiedyś choroba ta dziesiątkowała ludność, ponieważ bez wprowadzenia odpowiedniego leczenia w ciągu kilku tygodni doprowadzała do śmierci. Postęp nauk medycznych, który dokonał się w diagnostyce, leczeniu, a przede wszystkim profilaktyce gruźlicy (szczepionka BCG), dawał nadzieję na całkowite wyeliminowanie tej choroby. Jednak pomimo dostępu do narzędzi umożliwiających szybkie diagnozowanie, skuteczne leczenie i zapobieganie chorobie, gruźlica nadal jest w pierwszej dziesiątce przyczyn zgonów na świecie.

 

Gruźlica – podstępna choroba

Według szacunków WHO tylko w 2020 roku ponad 10 mln osób na świecie zachorowało na gruźlicę, co daje globalną zapadalność na poziomie 130 przypadków na 100 tys. mieszkańców. Do większości zachorowań dochodzi w Azji Południowo-Wschodniej (Indie) oraz w Afryce. Szacuje się, że obecnie nawet 25% światowej populacji może być zakażonych prątkami gruźlicy, jednak tylko niewielki odsetek zakażonych zachoruje. Osoby z latentną postacią gruźlicy nie zakażają innych, ale z czasem, np. w wyniku znacznego obniżenia odporności, może u nich rozwinąć się aktywna, zakaźna postać choroby.

Do pierwszych, z reguły niespecyficznych, objawów gruźlicy zaliczamy stany podgorączkowe, brak apetytu i utratę wagi, a także potliwość, zwłaszcza nocną. Chorych zwykle niepokoi dopiero długotrwały kaszel, powodujący ból w klatce piersiowej. Z tego względu WHO zaleca, aby przy kaszlu trwającym dłużej niż 3 tygodnie wykonać badanie RTG klatki piersiowej. Chociaż gruźlica zazwyczaj atakuje płuca (tzw. gruźlica płucna), to prątki mogą zaatakować właściwie każdy narząd (tzw. gruźlica pozapłucna).

Zagrożeniem dla szybkiej i skutecznej eliminacji choroby z populacji są szczepy oporne na podstawowe i najbardziej skuteczne leki przeciwprątkowe. Coraz częściej szczepy typu MDR (ang. multidrug-resistant) nabywają dodatkowej oporności i osiągają postać o oporności pre-XDR oraz XDR (ang. extremely drug-resistant). Takie przypadki są już rejestrowane w wielu miejscach na świecie. Gruźlica wielolekooporna stanowi duże wyzwanie dla współczesnej medycyny. Chorzy nie wracają do zdrowia po zastosowaniu standardowego 6-miesięcznego schematu leczenia i muszą być poddani długotrwałej terapii opartej na przyjmowaniu leków bardziej toksycznych i droższych.

W Polsce każdy przypadek gruźlicy jest rejestrowany, czym od 1957 roku zajmuje się Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie. Ta nadrzędna instytucja zajmuje się prowadzeniem Krajowego Rejestru Zachorowań na Gruźlicę. W Europie nadzór nad gruźlicą prowadzą z kolei Europejskie Centrum do Spraw Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC, ang. European Centre for Disease Prevention and Control) oraz na skalę światową WHO. Z ramienia WHO działa ogólnoświatowa inicjatywa „The End TB Strategy”. Celem projektu jest zredukowanie o 90% liczby zachorowań do 2035 roku i o 95% zgonów z powodu gruźlicy w porównaniu z rokiem 2015. Nie udało się osiągnąć celów zaplanowanych na rok 2020 i, co gorsze, pandemia COVID-19 spowodowała znaczne cofnięcie się postępu walki z TB.

 

100-lecie szczepionki BCG

Postępy w walce z gruźlicą zawdzięczamy dobrej diagnostyce, stosowaniu antybiotyków oraz obowiązkowi szczepień. Szczepienia uznaje się za skuteczny sposób prewencji groźnym postaciom gruźlicy. BCG (Bacillus Calmette-Guérin) to wakcyna zawierająca żywe, osłabione prątki bydlęce (Mycobacterium bovis) niewywołujące choroby. BCG jest najczęściej podawaną szczepionką na świecie. Nazwa pochodzi od nazwisk badaczy, lekarza i bakteriologa, którzy w 1921 roku opracowali szczepionkę, już w 1977 roku wpisaną na Listę Leków Podstawowych WHO. Obowiązek szczepień na gruźlicę trwa w Polsce nieprzerwanie od roku 1955. Od chwili jej wprowadzenia w 1921 roku została podana ponad 3 miliardom ludzi.

W roku 2020 zaszczepiono 91,1% polskich i 92,7% ukraińskich noworodków. Tak dobry poziom wyszczepienia wynika z praktycznych aspektów, czyli podawania preparatu już w szpitalu w pierwszej dobie życia dziecka. Jeżeli dziecko nie zostało z jakichś przyczyn zaszczepione, zaleca się podanie dawki BCG do 15. roku życia.

 

Zachorowania na gruźlicę

W Polsce rokrocznie liczba wykrywanych przypadków gruźlicy maleje. Aktualnie rejestruje się średnio 5 tys. przypadków rocznie, co plasuje Polskę w grupie krajów o niskiej zapalności na gruźlicę (poniżej 20/100 tys. mieszkańców). Jednakże dane za ostatnie 2 lata, z powodu pandemii COVID-19, mogą być niedoszacowane.

W Polsce najczęściej chorują mężczyźni między 45. a 65. rokiem życia, z czego 95% stanowi gruźlica płucna. Cieszyć może niska zachorowalność dzieci (ok. 1/100 tys.), niski odsetek gruźlicy pozapłucnej, niski odsetek gruźlicy lekoopornej, a także mały procent gruźlicy będącej chorobą wskaźnikową AIDS (czyli koinfekcja zakażenia HIV z gruźlicą). Śmiertelność w Polsce wynosi ok. 1,4/100 tys., nie notuje się zgonów na gruźlicę wśród dzieci.

Jednakże statystyki w krajach Unii Europejskiej są zdecydowanie lepsze. Przypadki gruźlicy w Unii Europejskiej to zaledwie 2,5% wszystkich zachorowań na świecie. Co więcej, większość notowanych zachorowań to gruźlica przywleczona przez imigrantów. Dla porównania, w Polsce w 2019 roku chorzy imigranci stanowili zaledwie 2,3% gruźlików.

Z kolei Ukraina plasuje się w czołówce krajów Regionu Europejskiego z wysoką zachorowalnością na gruźlicę. W 2019 roku odnotowano ok. 30 tys. przypadków gruźlicy, co daje zapadalność na poziomie 70/100 tys. mieszkańców. Podobnie jak w Polsce, liczba ta z roku na rok maleje, jeszcze w 2010 roku notowano ok. 50 tys. zachorowań. Notuje się także wyższą niż w Polsce zachorowalność wśród dzieci – na poziomie 8/100 tys. Również umieralność na gruźlicę w Ukrainie jest znacznie wyższa i w roku 2019 wynosiła ponad 20%. Niepokoić może również wysoki, wynoszący ponad 20%, odsetek koinfekcji gruźlicy z HIV.

Problem u naszych wschodnich sąsiadów stanowi także gruźlica wielolekooporna. Aż 27% nowo zdiagnozowanych przypadków nie reaguje na standardowe leczenie, a w przypadku ponownie leczonej gruźlicy jest to nawet 40% przypadków. Co więcej, ok. 20% chorych ma gruźlicę XDR-TB.

WHO zakwalifikowało Ukrainę do państw o wysokim priorytecie (HPC, ang. high-priority countries). Do HPC zalicza się 18 z 53 państw Regionu Europejskiego, które odpowiadają za 83% wszystkich zachorowań i 88% wszystkich zgonów z powodu gruźlicy w Europie.

 

Źródło:

  1. Gruźlica i Choroby Układu Oddechowego w Polsce w 2019 r., red. M. Korzeniewska-Koseła, Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc, Warszawa 2020.
  2. https://www.mp.pl/pacjent/szczepienia/szczepienia-i-szczepionki/59209,szczepienie-przeciwko-gruzlicy
  3. https://www.ecdc.europa.eu/sites/default/files/documents/tuberculosis-surveillance-monitoring-Europe-2021.pdf
  4. https://www.igichp.edu.pl/2021/04/14/swiatowy-dzien-gruzlicy-24-03-2021/
  5. https://www.who.int/teams/global-tuberculosis-programme/tb-reports

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.