Uromodulina – renesans znanego biomarkera

Przewlekła choroba nerek (PChN) to trwałe, utrzymujące się ponad trzy miesiące zmiany strukturalne lub czynnościowe nerek. Cierpi na nią ok. 600 mln osób na świecie, co stanowi blisko jedną dziesiątą ogólnej populacji. Do głównych czynników ryzyka rozwoju PChN zalicza się cukrzycę, nadciśnienie, choroby układu sercowo-naczyniowego oraz otyłość. W zależności od stopnia upośledzenia przesączania kłębuszkowego wyróżnia się pięć stadiów PChN. Wczesne stadia często przebiegają bezobjawowo, dlatego też PChN określa się mianem cichego zabójcy. Niewykryta PChN prowadzi do postępującego uszkodzenia nerek oraz osłabienia i utraty ich funkcji. Wczesne zdiagnozowanie schorzenia i wprowadzenie odpowiedniego leczenia może znacząco spowolnić lub nawet zatrzymać postępujące uszkodzenie nerek.

 

Potrzeba uzupełnienia diagnostyki chorób nerek

Wyznacznikiem prawidłowego funkcjonowania nerek jest współczynnik przesączania kłębuszkowego (GFR). W codziennej praktyce klinicznej wartość GFR oblicza się ze specjalnych wzorów, w których najważniejszym parametrem jest stężenie kreatyniny w surowicy krwi. Współczynnik przesączania kłębuszkowego jest zależny od wieku pacjenta, masy mięśniowej, płci, stopnia odżywienia organizmu oraz przyjmowanych leków. Bardziej miarodajny wskaźnik stanowi tzw. klirens kreatyniny, jednakże jego oznaczenie jest dość uciążliwe, gdyż wymaga oznaczenia stężenia kreatyniny zarówno w surowicy, jak i w dobowym moczu. Ponadto kreatynina nie jest wystarczająco czułym markerem, pozwalającym na wykrycie wczesnej postaci PChN, ponieważ nawet przy zmniejszeniu GFR o 50% kreatynina we krwi może utrzymywać się na prawidłowym poziomie.

Ze względu na niewystarczającą wartość diagnostyczną kreatyniny potrzebny jest dobry marker, który wskazałby na uszkodzenie nerek już w początkowej fazie choroby.

 

Uromodulina – czuły marker funkcji nerek

Obiecującym markerem oceniającym funkcję nerek wydaje się uromodulina, specyficzna dla nerek glikoproteina, nazywana również białkiem Tamma-Horsfalla. Opisano ją po raz pierwszy już 60 lat temu, jednak dopiero odkrycie, że wadliwy gen kodujący uromodulinę jest silnie związany z rozwojem PChN, zwiększyło w ostatnich latach zainteresowanie tym biomarkerem. Produkcja uromoduliny zachodzi w komórkach nabłonka pętli Henlego, czyli w regionie nerek szczególnie wrażliwym na uszkodzenia powstające w wyniku niedotlenienia, stanu zapalnego, a także stosowania leków. W warunkach fizjologicznych uromodulina to najobficiej występujące białko w moczu. Niewielka jej ilość jest uwalniana również do tkanki śródmiąższowej i w ten sposób dostaje się do krwiobiegu. Obecność uromoduliny w moczu przeciwdziała infekcjom układu moczowego. Białko to chroni przed powstawaniem kamieni nerkowych oraz uczestniczy w procesach regulacji i transportu.

Wiele badań wykazało użyteczność uromoduliny w diagnostyce wczesnych postaci PChN oraz przewidywaniu jej przebiegu. Co więcej, trwają liczne badania nad zastosowaniem tego białka jako markera skuteczności leczenia oraz parametru odzwierciedlającego funkcjonowanie nerek po przeszczepie.

Stężenie uromoduliny we krwi zmniejsza się wraz z postępującym upośledzeniem czynności nerek i jest znacznie zredukowane już w początkowym stadium niewydolności tych narządów; jest dodatnio skorelowane z GFR. Co ważne, w przeciwieństwie do szeroko stosowanych markerów funkcji nerek, takich jak kreatynina i cystatyna C, poziom uromoduliny ulega zmianom już we wczesnych stadiach choroby. Wykazano, że pomiar stężenia uromoduliny umożliwia odróżnienie chorych w pierwszym stadium PChN od osób zdrowych, co nie jest możliwe w przypadku badania poziomu kreatyniny. Ponadto chorzy z niższym stężeniem tego białka we krwi gorzej rokują i z większym prawdopodobieństwem doświadczą schyłkowej niewydolności nerek. Uromodulina pozwala także na prognozowanie ogólnej śmiertelności pacjentów z PChN, jej niskie stężenie we krwi wiąże się ze znamiennie wyższym ryzykiem śmierci w wyniku choroby sercowo-naczyniowej. U pacjentów po przeszczepie nerek ocena stężenia uromoduliny umożliwia wczesne prognozowanie powodzenia zabiegu. Oznaczanie stężenia uromoduliny może być również pomocne w ocenie nefrotoksyczności leków i doborze odpowiednich dawek u pacjentów biorących udział w badaniach klinicznych lub wymagających długotrwałej terapii.

Ze względu na to, że daje możliwość rozpoznania PChN już na wczesnym etapie, uromodulina stanowi idealne uzupełnienie tradycyjnych wskaźników nerkowych, takich jak kreatynina czy cystatyna C. Inne zastosowania oznaczania poziomu uromoduliny wskazują ponadto, że parametr ten może stać się bardzo ważnym narzędziem służącym do oceny szeroko pojętej funkcji nerek.

W ofercie firmy EUROIMMUN znajduje się test ELISA Uromodulina (EQ 6821-9601) służący do ilościowego oznaczania stężenia uromoduliny w surowicy.

 

Literatura:

  1. Gosink, Uromodulin. A new dawn for an old biomarker, EUROIMMUN AG.
  2. Gajewski, A. Szczeklik, Interna Szczeklika. Podręcznik chorób wewnętrznych. Medycyna Praktyczna, Kraków 2017.

1 komentarz do “Uromodulina – renesans znanego biomarkera

  1. Bardzo proszę o kontakt. Jestem mamą 6letniej córeczki – ma zdiagnozowane zaburzenie kodowania uromoduliny. Szukam namiaru na specjalistę, który może nas konsultować obecne leczenie nie przynosi skutku. Ten artykuł jest dla mnie nadzieją. Proszę o kontakt rita.kus@tlen.pl tel. 512628939

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.